Ochrona środowiska
Każdy z nas bardzo dobrze wie czym są horoskopy i gdzie je można znaleźć. Oczywiście horoskopy znajdują się w każdej gazecie, czy czasopiśmie kolorowym, kierowanym głównie do nastolatków, którzy w takie rzeczy często ślepo wierzą. Na szczęście redakcja wielu takich czasopism jest na tyle miła, że każe takiemu twórcy pisać wyłącznie pozytywne rzeczy, by uchronić potencjalnego czytelnika przed chęcią popełnienia samobójstwa po przeczytaniu pierwszych zdań dotyczących jego znaku zodiaku

Nie boję się tych drabów, ale czasem nawet kula tchórzliwego łotra trafia. Nie damy po sobie poznać, że przyjechaliśmy na koniach, poza tym nadejdziemy z przeciwnej strony rzeczki, aby nie wiedzieli, że odwiedziliśmy ich obóz. * * * Obaj myśliwi wzięli do rąk strzelby i podkradli się okrężną drogą do strumyka. Weszli do wody, przeszli przez nią i wspięli się na przeciwległy brzeg. Teraz znów zakreślili łuk i dotarli do strumyka w miejscu, gdzie się znajdowali nieznajomi.
Ten „Lion” ma podobno niezrównaną szybkość. — A ten Grandeprise jest drabem, jakiego na całym świecie nie znajdziesz. Słowa te wypowiedział Mynheer Dangerlahn. — Czy jesteś pan przekonany o tym? — zapytał jego sąsiad i spojrzał na Holendra złym wzrokiem. — Tak — odrzekł spokojnie. — Musi pan wiedzieć kapitanie Landola, że zawsze mówię tylko to w co wierzę i co myślę. — Jednak nie chciałbym panu życzyć, byś spotkał się z Czarnym! — Albo jemu, by spotkał się ze mną ochrona środowiska odparł Holender z uśmiechem. — Sądzę, że byłbyś pan zgubiony! — rzekł Landola podenerwowany. — Dlaczego, senior? — Pański „Jefrouw Mietje” jest ociężały, nie zdołałbyś pan uciec czarnemu. — Skąd pan wie, że chcę przed nim uciekać? — To chyba byłoby dla pana najlepsze wyjście. — Hm! Na to powątpiewanie Hiszpan rozpalił się jeszcze bardziej i rzekł: — Macie może armaty na pokładzie? — Armaty? — zapytał Mynheer zdziwiony — Czy mój „Jefrouw” jest może pancernikiem, że musi wojować armatami? Na pokładzie mamy tęgie rusznice, to musi wystarczyć. — Duma poprzedza upadek, proszę to zapamiętać. Po tych słowach Holender wstał, wypił kieliszek i wyszedł. Free CSS Egoistka asfaltowa majestatycznie publikuje twarde karteczki.
Nie boję się tych drabów, ale czasem nawet kula tchórzliwego łotra trafia. Nie damy po sobie poznać, że przyjechaliśmy na koniach, poza tym nadejdziemy z przeciwnej strony rzeczki, aby nie wiedzieli, że odwiedziliśmy ich obóz. * * * Obaj myśliwi wzięli do rąk strzelby i podkradli się okrężną drogą do strumyka. Weszli do wody, przeszli przez nią i wspięli się na przeciwległy brzeg. Teraz znów zakreślili łuk i dotarli do strumyka w miejscu, gdzie się znajdowali nieznajomi.
Ten „Lion” ma podobno niezrównaną szybkość. — A ten Grandeprise jest drabem, jakiego na całym świecie nie znajdziesz. Słowa te wypowiedział Mynheer Dangerlahn. — Czy jesteś pan przekonany o tym? — zapytał jego sąsiad i spojrzał na Holendra złym wzrokiem. — Tak — odrzekł spokojnie. — Musi pan wiedzieć kapitanie Landola, że zawsze mówię tylko to w co wierzę i co myślę. — Jednak nie chciałbym panu życzyć, byś spotkał się z Czarnym! — Albo jemu, by spotkał się ze mną ochrona środowiska odparł Holender z uśmiechem. — Sądzę, że byłbyś pan zgubiony! — rzekł Landola podenerwowany. — Dlaczego, senior? — Pański „Jefrouw Mietje” jest ociężały, nie zdołałbyś pan uciec czarnemu. — Skąd pan wie, że chcę przed nim uciekać? — To chyba byłoby dla pana najlepsze wyjście. — Hm! Na to powątpiewanie Hiszpan rozpalił się jeszcze bardziej i rzekł: — Macie może armaty na pokładzie? — Armaty? — zapytał Mynheer zdziwiony — Czy mój „Jefrouw” jest może pancernikiem, że musi wojować armatami? Na pokładzie mamy tęgie rusznice, to musi wystarczyć. — Duma poprzedza upadek, proszę to zapamiętać. Po tych słowach Holender wstał, wypił kieliszek i wyszedł. Free CSS Egoistka asfaltowa majestatycznie publikuje twarde karteczki.